• Wpisów:24
  • Średnio co: 92 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 22:53
  • Licznik odwiedzin:2 581 / 2314 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
CHIPSY Z BURAKA I MARCHEWKI JAKO ZDROWA PRZEKĄSKA
Jak przygotować chipsy?

Buraki i marchewkę myjemy i kroimy na cienkie plasterki, dodajmy łyżkę oleju roślinnego i przyprawy według uznania. Do buraków dodałam sól, pieprz i czosnek, do marchewki sól pieprz i trochę chili.

Pieczemy je w 180 stopniach przez około 30 minut. Po 15 minutach można przewrócić je na drugą stronę. Pod koniec trzeba uważać i kontrolować chipsy, bo łatwo je spalić. Są na prawdę pyszne
Z jednego buraka i marchewki wychodzi spora porcja.
 

 
Tani deser:
-żelatyna
-mleko kokosowe (Rossman)
-sezonowe owoce
-miód
 

 
Muszę jeszcze dodać, że za mną pierwszy dzień peelingu kawowego z oliwa z oliwek,cynamonem i imbirem-jeśli chodzi o efekty to muszę przyznać, że skóra jest wyraźnie bardziej napięta i jędrna-po prostu można się zamacać na śmierć Walka o nowe ciało przed sylwestrem rozpoczęta
 

 
Od jutra nowy miesiąc i najlepszy czas na zmiany postanowiłam zmienić trochę swoja dietę, a w rozkład dnia wcisnąć nieco ćwiczeń. Wiąże się to oczywiście ze zbijającym się sylwestrem i pojawieniem się na nowo miłości w serduchu.Postaram sie prowadzić regularne wpisy, żeby kontrolować swoje poczynania
 

 
3. Maseczka dla Skóry suchej
Potrzebujesz :
2 łyżeczki jogurtu naturalnego
2 łyżeczki miodu
mniej niż 1/2 łyżeczki oliwy z oliwek lub oliwki
1. Maseczka dla Skóry pozbawionej blasku , zmęczonej
Potrzebujesz :
1/2 łyżeczki octu jabłkowego
3 łyżeczki wody mineralnej
3 tabletki aspiryny
1/2 cytryny
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Uczciwa kostka sernika ... Jak nadchodzi weekend trudno marzyć o czymś innym. Skoro można spełniać swoje marzenia, czemu nie? Choćby miały być takie malutkie ... Przepis na idealny, choć dość słodki sernik pochodzi z blogu Ani 'Na miotle', a poleciła mi go Astrovera. Dziękuję :-).

Składniki na ciasto:

1 kostka masła/margaryny (250 g)
3 łyżki cukru pudru
5 żółtek
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 szklanki mąki pszennej
Wszystkie składniki zagnieść. Ciasto podzielić na 2 części, owinąć folią, włożyć na 2 godziny do zamrażarki (lub na krócej, jeśli ciasto będzie twarde na tyle, by je zetrzeć na tarce).

Składniki na masę serową:

1 kg twarogu półtłustego lub tłustego, niekwaśnego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
2 łyżki mąki ziemniaczanej (lub proszku budyniowego)
pół kostki miękkiego masła (125 g)
3 jajka
1 szklanka cukru (dałam trochę mniej)
Całe jajka utrzeć z cukrem, dodać masło, mąkę i twaróg porcjami, dalej ucierając.
Ponadto:

brzoskwinie w syropie, w puszce (ja zużyłam 3 puszki po 400 g każda - można oczywiście dać mniej - ile lubicie)
5 białek
3/4 szklanki cukru
Brzoskwinie osączyć, połówki pokroić na 4 części. Białka ubić na sztywno z cukrem.

Następnie:

Blachę o wymiarach 25 x 40 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wyjąć z zamrażarki jedną część ciasta i zetrzeć na tarce (duże oczka) na spód formy. Na to wyłożyć masę serową. Na masie serowej ułożyć brzoskwinie, kawałek przy kawałku. Następnie równo wyłożyć ubitą pianę. Na wierzch zetrzeć na tarce drugi kawałek ciasta wyjęty z zamrażarki.

Piec około 1 h w temperaturze 180ºC. Najsmaczniejszy na drugi dzień.

Smacznego
 

 
  • awatar Romano!: no matko- dokładnie! tylko to tydzień przed okresem mi się nie zgadza (ja mam tak all time ,_, )
  • awatar vivka_a: Hahah dokładnie xD + mam sprawę . Na swoim pingerku piszę opowiadanie , Bardzo by mi było miło, jakbyś przeczytała 1 rozdział . Jeśli się spodoba to sama wiesz co robić dalej :).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kolejne rozstanie z Mateuszem..już drugie,ale tym razem ostateczne...no coż...cholernie szkoda. Ale zaczynam pracę nad sobą. Postanowienia na listopad:
-SKONCZYC PRACĘ DYPLOMOWA DO KONCA MIESIACA
-NIE PISAC DO MATEUSZA
-ZACZAC CWICZYC
-ZDROWO I RACJONALNIE SIE UDZYWIAC
-PROWADZIC WPISY REGULARNIE ZEBY KONTROLOWAC CWICZNIA I WAGE
zaczynam od 65 kg... No coz-przy wzroscie 166 cm to zdecydowanie za duzo. Cel-60 kg na poczatek Mysle ze realny. Zaczynam od jutra
 

 
cholera jakie to straszne uczucie sie z kims rozstac...dalej nie wiem czy to byla sluszna decyzja chociaz wszystko mi mowi ze tak.Chocia caly czas sie ludze ze przyjdzie,przytuli i powie ze jest pewnien ze powinnismy byc razem,ze mnie kocha.A on tymczasem imprezuje i widac nie ma tam czasu dla mnie. iby zerwanie bylo moja decyzja ale mam wrazenie ze go po prostu uwolnilam,sam to zreszta poniekad przyznal-mowiac ze to byla kwestia czasu i ze moze lepiej ze stalo sie to pedzej niz pozniej-Boze uslyszec cos takiego po 2 latach to jakis koszmar.Ale pozostostaje pytanie czy ja go jeszcze znam,czy juz to nie ta sama osoba ktora kochalam,bo czuje ze to nie moj Mateusz.Musze sie jakos odnalesc w nowej sytuacji poradze soebie cezatem albo nikim i musze sobie wbic do glowy ze jestem jego KOLEZANKA!!!!!!!!